Luty, 2013
| Dystans całkowity: | 182.20 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 06:33 |
| Średnia prędkość: | 27.82 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 43.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 8 |
| Średnio na aktywność: | 22.77 km i 0h 49m |
| Więcej statystyk | |
Do pracy
-
DST
18.40km
-
Czas
00:39
-
VAVG
28.31km/h
-
VMAX
36.00km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Specialized Allez
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy
-
DST
30.10km
-
Czas
01:07
-
VAVG
26.96km/h
-
VMAX
43.00km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Specialized Allez
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś troszkę cieplej niż w środę, droga bardziej sucha bez błota pośniegowego. Człowiek przynajmniej przyjeżdża czysty. Wiatr jednak dawał się we znaki. Mam nadzieje, że pomoże w drodze powrotnej.
Z pracy
-
DST
30.30km
-
Czas
01:01
-
VAVG
29.80km/h
-
VMAX
41.00km/h
-
Sprzęt Specialized Allez
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy
-
DST
30.00km
-
Czas
01:08
-
VAVG
26.47km/h
-
VMAX
36.00km/h
-
Temperatura
-3.0°C
-
Sprzęt Specialized Allez
-
Aktywność Jazda na rowerze
W ostatniej chwili zdecydowałem się dziś na rower. Warunkiem była sucha nawierzchnia i brak opadów w prognozie na dziś. Dystans wydłużony, dzieci mają ferie, odszedł dowóz do szkoły. Przejazd satysfakcjonujący, pod wiatr. Średnie dużo niższe niż w lato ale czego się spodziewać ...
Z pracy
-
DST
18.30km
-
Czas
00:39
-
VAVG
28.15km/h
-
VMAX
30.00km/h
-
Temperatura
-1.0°C
-
Sprzęt Specialized Allez
-
Aktywność Jazda na rowerze
do pracy
-
DST
18.30km
-
Czas
00:39
-
VAVG
28.15km/h
-
VMAX
35.00km/h
-
Temperatura
-1.0°C
-
Sprzęt Specialized Allez
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z pracy
-
DST
18.40km
-
Czas
00:40
-
VAVG
27.60km/h
-
VMAX
36.00km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Specialized Allez
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pogoda wspaniała, słonko i sucho na szosie pomimo braku suszy. Tyłek nieprzyzwyczajony pobolewał w drodze powrotnej. Musze koniecznie w tym sezonie dopasować sobie siodełko.
Inauguracja sezonu
-
DST
18.40km
-
Czas
00:40
-
VAVG
27.60km/h
-
VMAX
35.00km/h
-
Temperatura
-1.0°C
-
Sprzęt Specialized Allez
-
Aktywność Jazda na rowerze
Sezon biegowy rozpocząłem pierwszego dnia lutego, z rowerowym musiałem poczekać do dziś z powodu nieszczelności dętki która ujawniła się w trakcie niedzielnego śniadania. Zawsze długo oczekuję na ten moment aby wreszczcie poczuć wiatr na twarzy, łzy w oczach i zapach lasu przez który przejeżdżam. Pogoda sprzyja. Lekkie obawy wzbudza oblodzenie które wymusza wolniejszą i ostrożniejszą jazdę. Prawidłowo oświetlony wyruszyłem na swoją codzienną droge do pracy. Cieszę się, że przełamałem wewnętrznego lenia i zrobiłem pierwszy krok w kierunku tegorocznego kręcenia. Celów wygórowanych sobie nie stawiam. Nie planuję kilometrów do przejechania. Chcę aby jazda dawała mi przede wszystkim dużo przyjemności a przy tym nie szkodziła organizmowi. O i tyle a po 15 powrót. Dnia przybywaj!!

